Firma Huawei niejednokrotnie udowadniała, że ma w swoich szeregach projektantów z głowami od parady. Logo chińskiego koncernu nosiły bowiem produkty przyciągające oko swoim designem i unikatowym stylem. Okazuje się, że właśnie natrafiliśmy na kolejny przykład takiego urządzenia. Huawei MediaPad 10 FHD to tablet, który nie tylko wygląda, ale też zaskakuje bardzo mocnymi parametrami.

Czego potrzeba do stworzenia udanego tabletu? Recepta na sukces w tym segmencie jest coraz mniej oczywista, bo kuszona niesłabnącym popytem konkurencja ciągle rośnie. Z tego też powodu bardzo trudno przebić się ze swoim urządzeniem – nawet, gdy za firmą stoi mocna marka. Obok nowego tabletu Huawei jednak przejść obojętnie nie można z kilku zasadniczych powodów.

[youtube id=”yM9TlNjJ-ss” width=”590″ height=”350″ align=”center” caption=”Wideoprezentacja tabletu Huawei MediaPad 10 FHD”]

Testowany dziś przeze mnie tablet należy do górnej półki, co można zauważyć w jego specyfikacji oraz cenie. Urządzenie należy do linii MediaPad, z którą miałem już wcześniej styczność. Co ciekawe, poza Chinami Huawei nie oferuje zbyt wielu urządzeń tego typu. Na oficjalnej stronie producenta znalazłem ich zaledwie pięć. MediaPad 10 FHD to natomiast najmocniejsze i najnowsze z nich.

Pudełko z tabletem nie kryje żadnych niespodzianek. Przyznaję, że spodziewałem się tutaj jakiegoś zestawu klasy premium, ale producent ograniczył się jedynie do zestawu papierowych broszur, kabla USB oraz dwuczęściowej ładowarki. Co gorsza, ta ostatnia ma kolor czarny, kiedy w designie samego tabletu (oraz kabla) dominuje biel. Trochę to niespójne.

Specyfikacja tabletu Huawei MediaPad 10 FHD

  • System operacyjny Android 4.0.4;
  • Procesor: czterordzeniowy HiSilicon K3V2 Hi3620, Cortex-A9 Quad 1,2 GHz, GPU Vivante GC4000;
  • Pamięć RAM: 1 GB (wersja 8 GB) lub 2 GB (wersje 16 GB i 32 GB);
  • Ekran: 10,1-calowy o rozdzielczości 1920 x 1200 px, technologia IPS;
  • Kamera: 8 Mpix z podwójną diodą LED z tyłu, 1,3 Mpix z przodu;
  • Transmisja danych: 3G (WCDMA), HSPA+DC (42 Mb/s), LTE (150 Mb/s);
  • Łączność: Bluetooth 3.0, WiFi 802.11 b/g/n, GPS;
  • Pamięć flash: 8 GB, 16 GB lub 32 GB (zależnie od wersji);
  • Wymiary: 257,4 × 175,9 × 8,8 mm;
  • Bateria: 6600 mAh;
  • Waga: 580 g.

 

Wygląd i wykonanie

Mimo 10,1-calowej matrycy, Huawei MediaPad 10 FHD jest tabletem bardzo smukłym. Grubość konstrukcji to jedynie 8,8 mm, co sprawia, że urządzenie świetnie leży w dłoni. Producent projektując obudowę, połączył ze sobą trzy barwy: czarną, srebrną i białą. W konstrukcji dominuje aluminium, co bardzo pozytywnie wpływa na jej solidność, ale też zwiększa wagę – 580 gramów może być kłopotliwe podczas trzymania urządzenia za pomocą jednej dłoni.

Przód jest jednolitą taflą szkła pod którą znajdziemy wyświetlacz otoczony 2-centymetrową, czarną ramką. Pod ekranem, dokładnie po środku producent umieścił swoje logo, a na przeciwległym krańcu obiektyw kamery 1,3 Mpix wraz z czujnikiem oświetlenia.

Tył wykonano z jednolitego kawałka srebrnego aluminium z logo producenta, który zaokrąglono przy końcach, tworząc w ten sposób krawędzie urządzenia. Jedynie górną część wykonano z matowego plastiku w białym kolorze, co ma zapewne umożliwiać efektywne działanie wbudowanych modułów łączności. Jedynie górną część wykonano z matowego plastiku w białym kolorze, co ma zapewne umożliwiać efektywne działanie wbudowanych modułów łączności. Tutaj również znajdziemy obiektyw aparatu 8 Mpix oraz dwie doświetlające diody LED. Huawei MediaPad 10 FHD został wyposażony też w dwa głośniki wsparte technologią Dolby Mobile DM3+, których obecność zdradzają dziurkowane punkty po umieszczone bokach tylnego panelu. Grają one bardzo czysto, oferując przy tym satysfakcjonujący poziom głośności. Chyba śmiało mogę napisać, że to jedne z lepszych głośników, jakie przyszło mi testować w tablecie.

Wspomniany biały, plastikowy pasek pełni również inną rolę – jest miejscem, gdzie pod specjalną zaślepką ukryto sloty na karty MicroSD oraz SIM. Sama klapka jest dość sztywno osadzona, więc nie ma ryzyka, że po jakimś czasie się poluzuje i w konsekwencji zacznie samoistnie wypadać.

Fizyczne przyciski umieszczono na prawej krawędzi. Znajdziemy tutaj guziczek power oraz dwustopniową regulację głośności, co jest swoistym standardem w segmencie tabletów z Androidem. Działają one względnie lekko, oferując wyraźny skok, ale co najważniejsze są dobrze spasowane z obudową.

Na dolnej krawędzi znajdziemy 30-pinowe gniazdo do podłączania ładowarki oraz transmisji danych. Rozwiązanie to przywodzi na myśl tablety Apple’a lub Transformery ASUS-a. Huawei MediaPad 10 FHD został tutaj również wyposażony w dwa dodatkowe otwory, które służą do mocowania stacji dokującej z klawiaturą. Niestety tej nie znajdziemy w zestawie.

Największym problemem tabletu Huawei jest to, że poza wspomnianym 30-pinowym portem oraz gniazdem słuchawkowym 3,5 mm minijack na lewej krawędzi nie uświadczymy tutaj żadnych innych portów. Tym samym bez dołączonego do zestawu kabla nawet nie naładujemy baterii w urządzeniu. Nie wspomnę już o innych czynnościach, jak transfer danych czy streaming multimediów, do czego potrzebny jest port HDMI. Producent mógł rozwiązać tę kwestię w bardzo prosty sposób – załączając do zestawu przejściówkę. Jej brak znacząco zawęża możliwości MediaPada 10 FHD.

  • Maciek

    Ta recenzja produktu jest delikatnie mówiąc kiepska. Szkoda, że autor nigdy nie miał tego urządzenia w dłoni. Absolutnie nie pomoże w wyborze kupna tabletu. (a właśnie stoję przed wyborem) Autor zapomniał dodać (lub nawet tego nie wie) że są 3 typy tego tabletu. Zabrakło info, że mediapad tnie niemiłosiernie filmy w wyższej rozdzielczości, nie radzi sobie z grami oraz co dla mnie najważniejsze NIE OBSŁUGUJE karty aero2 (ponoć jedynie model S10-101U sobie z tym radzi) Jednym słowem BLE, BLE, BLE…

    • Testowany model bezproblemowo radził sobie z filmami Full HD. Kwestia gier 3D została poruszona i rzeczywiście są z tym problemy, jak wspomniałem.

      Kwestię zgodności z Aero2 rzeczywiście pominąłem (dość nieświadomie, bo zawsze staram się na to zwracać uwagę), z tym, że nie wiem czy to akurat jest tutaj szczególnie istotne, bo jaki sens ma wkładanie do tabletu z LTE takiej karty?

    • Tomek

      Bdripy full HD dźwiękiem dts odtwarza bez zająknięcia, nie wiem co Tobie tak „niemiłosiernie” tnie :O
      Posiadam wersję 4×1.4 z 2GB RAM ale to aktualnie najpopularniejszy wariant tego tabletu w Polsce. Jego wydajność w codziennym użytkowaniu jest bez zastrzeżeń. Jak jest w grach nie wiem, poza Angry Birds i dead trigger, które działają dobrze nic innego nie odpalałem.
      Tablet ewidentnie nie dla fanów słupków benchmarków za to działa świetnie i mało kosztuje
      ;-)

    • d@niel

      Dziwne ale m@m wersje zlte i bez problemu dziala aero 2