Nie oszukujmy się, pogoda nas nie rozpieszcza i coraz to chętniej będziemy zostawali w domu. Warto wtedy zainwestować w jakąś ciekawą produkcję na DVD, schować się pod koc i… Zaraz, zaraz… Wydaliśmy ostatnie grosze na reżyserską wersję „Kevina samego w domu” i nie mamy na czym go sobie puścić. Dla wszystkich tych, co mają podobny problem lub po prostu chcą obejrzeć na komputerze swój amatorski film o małpach pomagamy znaleźć najlepszy odtwarzacz filmów – za darmo i  z domowej perspektywy.

Na potrzeby tej recenzji zaadaptujmy jeden z najpopularniejszych scenariuszy:

Jesienny lub zimowy wieczór, za oknem pada deszcz/śnieg, a prędkość chłodnego wiatru z północy skutecznie odbiera i tak niewielkie chęci wyjścia ze znajomymi na piwo. Cieplutkie, domowe pielesze stanowią najlepszą i z pewnością bardziej kuszącą alternatywę dla zmarzniętych członków i ciągnącej się z nosa wydzieliny. Bohater spogląda z rezygnacją w okno i włącza komputer zastanawiając się co by tu zrobić.

Ten życiowy przebój już niedługo zagości i w Waszej egzystencji. Wystarczy, że minie polska złota jesień, z nieba zniknął ostatnie ciepłe promienie słońca i coraz więcej osób będzie zostawało w domu. Ten czas można sobie umilić, na przykład oglądając film lub serial, ale jak już wspomniałem w lidzie – taka rozrywka może kosztować gdy brakuje sprzętu. Świetną więc alternatywą jest oglądanie wideo w zaciszu własnego domu i na ekranie komputera. Z perspektywy łóżka i połówką pod bokiem (lub na stole).

Dlatego też zapraszam do przeczytania dzisiejszej recenzji, która ma za zadanie odnaleźć najużyteczniejsze narzędzie pozwalające na kontakt ze światem kinematografii. Znajdźmy razem najlepszy odtwarzacz filmów. Dla wykonania tego celu przetestowałem sześć programów pozwalających na oglądanie filmów z ekranu komputera, a są to:

  • Media Player Classic Home Cinema 1.6.4.6052,
  • ALLPlayer 5.2,
  • VLC media player 2.0.3,
  • PotPlayer 1.5.34179.0 Beta – wersja rozwojowa,
  • BESTplayer 2.131 – wersja rozwojowa,
  • SubEdit-Player build 4072.

Ocenię je pod względem wydajności, łatwości użytkowania i wyglądu. Na ostatniej stronie dowiecie się, który jest według mnie najlepszy.

  • zenek73

    Ja używam VLC na zmianę z SMPlayer (windowsowe GUI do mplayera) .
    Wydaje mi się że ten drugi jest wolniejszy pod Win8 niż pod linuksami.
    Poza tym fajny art!

  • Mateusz Kondrat

    Dzięki za pozytywne słowa : ]
    W przyszłości postaram się raz jeszcze usiąść nad tym problemem i sprawdzić więcej programów do odtwarzania filmów, jako drugą część tego arta.

  • licek

    super art. Zainstalowałem i potestuje trochę ten programik do video już w nowszej wersji ;)

    • Mateusz Kondrat

      Raz jeszcze dzięki za pozytywne słowa. Teraz jeszcze bardziej mam motywację, by za jakiś czas samemu sprawdzić najnowsze wersje playerów i znowu to opisać ; ]

  • Latawica

    Konkretne wiadomości dla przeciętnego użytkownika i przynajmniej mnie o to chodziło. Dzięki!

  • Rafff

    Mógłbyś np. sprawdzic BsPlayer, ja jestem zadowolony z niego choc czasami szwankuje, ale pewnie to wina tego ze mam smietnik na kompie.

  • IBoy

    Proponuje potestować Splash polskiej firmy mirilis. Dla mnie potęga. Działa lekko jak bestplayer a jakość obrazu zadziwiająca. Niestety wersja testowa ma tylko 30 dni. Może uda się zrobić konkurs zlicencjami ?