Rok akademicki ruszył pełną parą. Trudno jednak wyobrazić sobie studiowanie bez odpowiednich narzędzi. Kluczowym jest tutaj komputer – nie desktop stojący w pokoju, a lekki, zgrabny i wszechstronny laptop, który możemy zabrać ze sobą wszędzie. Na co zwrócić uwagę, szukając laptopa dla studenta?

Zanim przejdziemy do samych sprzętów, warto na chwilę się zatrzymać przy potrzebach młodego człowieka, który szuka laptopa. Teoretycznie mówimy o sprzęcie do nauki i ew. pracy. W praktyce taki komputer będzie służył do wszystkiego: od oglądania seriali na Netfliksie, przez słuchanie muzyki, a na grach skończywszy. Często będzie noszony w plecaku lub torbie i używany w nietypowych miejscach, jak autobusy czy pociągi. Bo choć nastała era smartfonów, pewne czynności ciągle najwygodniej wykonywać po prostu na komputerze.

Po pierwsze: podzespoły

Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby nasz komputer pozwalał na wszystko, był szybki i wydajny. Sęk w tym, że im mocniejsze podzespoły, tym wyższa waga oraz gabaryty urządzenia, a szukamy przecież czegoś mobilnego. Konieczne jest zatem znalezienie złotego środka.

Rzeczy na które, przede wszystkim należy zwrócić uwagę to procesor, pamięć RAM oraz dysk. Jeśli chodzi o ten pierwszy, najlepiej sięgnąć po Intel Core i3, i5 lub i7 (w zależności od potrzeb i budżetu). Tutaj uwaga – niektóre modele mają oznaczenie „U” na końcu. Są to niskonapięciowe jednostki o mniejszej emisji ciepła i poborze energii, ale tez mniejszej wydajności. Jeżeli zależy nam na tym, by komputer długo pracował na baterii i był cichy, to są dobrym wyborem. W przeciwnym wypadku unikamy ich.

Pamięci RAM wystarczy nam 8 GB i poniżej tej wartości lepiej nie schodzić. Jeżeli jednak znajdziemy wymarzony sprzęt z 4 GB pamięci RAM, upewnijmy się, że ma wolny slot na dodanie dodatkowych kości. Pozwoli to nam w przyszłości ulepszyć naszą maszynę. Staramy się wybierać pamięci DDR4, które są wydajniejsze od starszych DDR3.

Wybór dysku może przysporzyć początkującym nieco problemów. Wśród komputerowych laików panuje przekonanie, że im więcej gigabajtów, tym lepiej. Niestety komputery z dyskami 1 TB czy 2 TB będą pracowały wolno, mimo, że pozwolą nam na przechowywanie dużej ilości danych. Stawiamy na modele z dyskami SSD, których jest już na rynku naprawdę dużo. 128 GB to trochę za mało, dlatego dobrze szukać 256-gigabajtowych konstrukcji. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby kupić laptopa z 128-gigabajtowym SSD i 1 TB HDD. Takie modele też mają sens.

Ostatnia kwestia to karta graficzna. Tutaj w większości przypadków wystarczy nam zintegrowany z procesorem model, a więc nie zwracamy na nią uwagi. Graficy, gracze, fotografowie obrabiający zdjęcia, montażyści wideo powinni jednak sięgnąć po laptopa z kartą GeForce – najlepiej z serii 9xx lub najnowszej 10xx. Trzeba jednak pamiętać, że takie komputery są większe i cięższe.

laptop na studia

Po drugie: cała reszta

Kiedy już znajdziemy laptopa, którego podzespoły odpowiadają naszym preferencjom, przyglądamy się całej reszcie. Oglądamy sprzęt pod kątem jego użyteczności. I odpowiadamy na następujące pytania:

  • Czy klawiatura jest wygodna?
  • Czy gładzik jest dostatecznie duży?
  • Czy obudowa wytrzyma bardziej intensywne użytkowanie? Czy jest dostatecznie lekka?
  • Czy ekran spełnia nasze oczekiwania? Czy jest jasny? Czy ma szerokie kąty widzenia?
  • Czy liczba złącz i portów jest wystarczająca?

Jeżeli przynajmniej na połowę z nich odpowiemy tak, możemy śmiało decydować się na zakup. Warto oczywiście wcześniej jeszcze przejrzeć w sieci opinie na temat konkretnego modelu, ale tutaj trzeba być ostrożnym. Wiarygodność takich komentarzy pozostawia często wiele do życzenia i nie mamy pewności, kto jest ich autorem.

Gdzie kupić laptop na studia?

Możliwości jest dużo. Najlepiej jednak stawiać na sprawdzone i cieszące się dobrą opinią sklepy, gdzie możemy też liczyć na atrakcyjne promocje. Na pewno warto przejrzeć laptopy w Neonet.pl – sklep ma szeroki wybór modeli i przystępne ceny. Co jednak najważniejsze, oferuje fantastyczną opcję odbioru sprzętu w sklepie za… godzinę. W ten sposób łączymy wygodę zakupów przez internet i krótki czas oczekiwania na sprzęt (wraz z możliwością sprawdzenia go przed odbiorem). Co więcej, na pierwsze zakupy otrzymujemy 50 zł rabatu – wystarczy zapisać się do newslettera.

O Autorze

Dziennikarz technologiczny na Antyweb.pl, miłośnik nowych technologii i zapalony gadżeciarz. Specjalizuję się w rozwiązaniach mobilnych - smartfonach, tabletach, Androidzie, wearables, internecie rzeczy i nie tylko. Piszę o wszystkim co z konsumenckim IT związane: począwszy od biznesu, przez komputery i hardware, a na grach i szeroko pojętym oprogramowaniu skończywszy. Świat nowych technologii to moje drugie życie - zarówno w pracy jak i poza nią. Prywatnie geek uwielbiający książki fantasy, dobry wycisk na siłce i swojego Xboksa.

Podobne posty