Test kamerki Panasonic HX-A500. Sprytna, mała i rejestrująca obraz w 4K

Funkcje i możliwości

Kamerkę Panasonic HX-A500 naszpikowano technologią. Znajdziemy tutaj nie tylko antenę WiFi zgodną z sieciami 802.11 b/g/n, ale również moduł NFC pozwalający na szybkie parowanie z urządzeniami mobilnymi. Po co to wszystko? Otóż dużym atutem tego urządzenia jest towarzysząca mu aplikacja mobilna Panasonic Image App. Za jej pomocą możemy bezprzewodowo sterować nagraniem, a także na żywo oglądać na ekranie tabletu lub smartfona obraz widziany przez kamerkę. Co więcej, NFC pozwala na szybkie przesyłanie zdjęć i nagrań do pamięci gadżetu, a także wykorzystywanie odbiornika GPS w telefonie do dodawania do nich geotagów.

Panasonic HX-A500 ekran

WiFi może również posłużyć do streamingu wideo za pomocą usługi Ustream. Warunkiem jest jednak zaresjestrowanie się w usłudze Panasonic Lumix Club. Maksymalna rozdzielczość nagrania przesyłanego w ten sposób do sieci to 1920 x 1080 px.

Z poziomu wbudowanego menu uzyskamy dostęp do całej gamy opcji i ustawień. Możemy tutaj dostosować kąt widzenia obiektywu, balans bieli (zamiast suwaka mamy kilka gotowych wariantów, jak noc, słoneczny dzień czy pomieszczenia), liczbę klatek na sekundę, rozdzielczość, a także opóźnienie w rozpoczęciu nagrywania. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby rejestrowanie odbywało się w sposób zapętlony. Wówczas w momencie zapełnienia karty pamięci nowe treści zastępują te najstarsze. Do dyspozycji oddano nam kilka trybów nagrywania. Wśród nich znajduje się m.in. popularny slow-motion, w którym wideo jest odtwarzane z prędkością 120 kl/s.

Wbudowana w urządzenie bateria ma pojemność 1450 mAh. Według producenta powinna ona wystarczyć na ok. 2 godziny i 45 minut nagrywania. W praktyce już po 2 godzinach pojawiają się pierwsze komunikaty ostrzegające o niskim poziomie energii. Kilkanaście minut później musimy się rozglądać za źródłem zasilania. Niestety bateria wewnątrz jest niewymienna, a więc nie ma możliwości zabrania ze sobą zapasowych akumulatorków. Jedynym ratunkiem pozostają powerbanki.

Zobacz również
Za co płacę w internecie? Jakby tak podliczyć, to zbierze się niezła sumka