Modułowy klocek grający. Test głośnika Creative ZiiSound D3x

Uwielbiam słuchać głośno muzyki, ale nie jestem typem melomana wariującego na punkcie jakości. Mimo to cenię, gdy wydobywająca się z głośnika melodia stoi na odpowiednio wysokim poziomie. Dlatego z chęcią podjąłem się testu modelu Creative ZiiSound D3x, który wydaje się urządzeniem idealnym na miłośnika technologii – bezprzewodowym i modułowym. Czy tak jest w istocie?

Creative ZiiSound D3x to członek rodziny modułowych urządzeń Creative. W jej skład wchodzą trzy modele: głośniki D3x i D5x oraz subwoofer DSx. Ideą przyświecającą projektantom było danie użytkownikom niemal nieograniczonej swobody w skonstruowaniu własnego zestawu nagłaśniającego. Urządzenia kupujemy bowiem oddzielnie, a następnie, za pomocą wbudowanych funkcji, parujemy ze sobą by uzyskać zsynchronizowany dźwięk o lepszej jakości i mocy. Brzmi to bardzo obiecująco, prawda?

[youtube id=”CZyIaWxfdUk” width=”590″ height=”350″ align=”center” caption=”Wideo prezentujące możliwości modułowych głośników ZiiSound”]

Przez minione tygodnie miałem okazję przekonać się jakim ogniwem tego modelu jest głośnik ZiiSound D3x. W odróżnieniu od D5x nie posiada on złącza dedykowanego iPhone’om i iPodom oraz wyróżnia się nieco odmienną stylistyką. Pozostałe parametry wydają się być identyczne. Niestety nie miałem możliwości sprawdzenia, jak w praktyce wygląda zachwalana przez producenta modułowość, więc mogę jedynie domniemywać. Nie sądzę jednak, by ktokolwiek porywał się od razu z motyką na słońce i kupował kilka głośników bez uprzedniego sprawdzenia jednej sztuki. Mam nadzieję, że ta recenzja pomoże w decyzji, czy warto zwrócić uwagę na linię modułowych modeli ZiiSound.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/Creative-ZiiSound-D3x-1.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Do pełni szczęścia wystarczy nam głośnik i zasilacz.”]

Głośnik zapakowano do podłużnego pudełka z uchem. Wewnątrz znajdziemy zasilacz z wymienną końcówką (producent zadbał o obecność europejskiej oraz brytyjskiej wtyczki), baaardzo grubą instrukcję obsługi oraz oczywiście sam głośnik. Nie jest to może jakiś oszałamiający zestaw. Praktycznym dodatkiem byłby tutaj pilot zdalnego sterowania, ale z drugiej strony przy zakupie kolejnych sztuk do synchronizacji otrzymywalibyśmy kolejne piloty, więc decyzja o jego braku wydaje się zrozumiała.

[toggle title=”Specyfikacja głośnika Creative ZiiSound D3x”]

  • Masa produktu: 1,79 kg
  • Wymiary (wys. x szer. x gł.) : 9,5 x 41 x 9 cm
  • Wersja Bluetooth: Bluetooth 2.1 + EDR (Enhanced Data Rate)
  • Obsługiwane profile Bluetooth: A2DP (bezprzewodowe stereo Bluetooth), AVRCP (bezprzewodowe sterowanie Bluetooth)
  • Obsługiwane kodeki: SBC, aptX
  • Zasięg działania dla urządzeń Bluetooth: do 10 metrów
  • Zasięg działania przy połączeniu z głośnikiem bezprzewodowym: do 30 metrów
  • Zgodność z komputerami PC (Windows XP/Vista/7/8) oraz komputerami Apple Macintosh z bezprzewodowymi urządzeniami stereo Bluetooth
  • Zgodność z większością telefonów komórkowych wiodących marek z włączoną obsługą standardu Bluetooth A2DP

[/toggle]

 

Wygląd i jakość wykonania

Z daleka Creative ZiiSound D3x przypomina podłużny klocek koloru czarnego. Dopiero przy bliższym kontakcie daje się zauważyć detale, czyli panel z przyciskami, gniazda AUX i zasilacza oraz tubę. [pull_quote_right]Jest to konstrukcja typu soundbar, a więc w jednym miejscu umieszczono wszystkie elementy nagłaśniające do emisji dźwięku o różnej wysokości.[/pull_quote_right] Jest to konstrukcja typu soundbar, a więc w jednym miejscu umieszczono wszystkie elementy nagłaśniające do emisji dźwięku o różnej wysokości. Taki design może się podobać miłośnikom minimalizmu oraz wszystkim tym, który z sentymentem wspominają staromodne, proste głośniki o kanciatych kształtach. Fani bardziej futurystycznych projektów zobaczą w nim jednak tylko i wyłącznie… klocek. Choć trzeba tutaj też zauważyć, że cechuje się względnie małymi gabarytami – 9,5 x 41 x 9 cm.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/Creative-ZiiSound-D3x-7.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Urządzenie z daleka przypomina czarny klocek, co nie każdemu przypadnie do gustu.”]

Prawie całą konstrukcję pokrywa czarna materiałowa siatka, którą na ogół producenci stosują do zabezpieczenia membran w głośnikach. Rozwiązanie to może nie być dość solidne i podatne na zadrapania. W trakcie testów, co prawda, nie udało mi się nigdzie „zaciągnąć” powłoczki, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to wcale trudne.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/Creative-ZiiSound-D3x-6.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Boczne ściany błyszczą się już z daleka, ale przez to całość wygląda bardziej elegancko.”]

Boczne ściany głośnika wykonano z błyszczącego plastiku. Takie rozwiązanie przypadło mi do gustu, bo urządzenie sprawia wrażenie eleganckiego. W miejscach tych raczej nie osiada się kurz, więc nie ma obawy, że będą wymagały częstego czyszczenia. Musimy jedynie uważać podczas przenoszenia nie dotykać tych miejsc, bo pozostawimy nieestetyczne odciski palców.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/Creative-ZiiSound-D3x-3.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Panel kontrolny umieszczono natomiast na jednej z krawędzi, co daje ciekawy efekt.”]

Na wykonanym w ten sam sposób, co boczne ściany, przednim panelu znajdziemy logo marki ZiiSound, a po jego bokach dwustopniowy, podświetlany przycisk regulacji głośności oraz guziczki Connect oraz Link. [pull_quote_left]Dodatkowo znajdziemy tutaj też informację o tym, jaką rolę w zestawie pełni dany głośnik – lewego, prawego czy centralnego kanału.[/pull_quote_left] Pierwszy z nich służy do parowania głośnika z innymi urządzeniami za pomocą interfejsu Bluetooth. Drugi natomiast możemy wykorzystać do synchronizacji z innymi głośnikami z tej serii. Obok obu producent umieścił diody informacyjne. Dodatkowo znajdziemy tutaj też informację o tym, jaką rolę w zestawie pełni dany głośnik – lewego, prawego czy centralnego kanału.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/Creative-ZiiSound-D3x-5.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Przycisk power umieszczono z tyłu, ale dostęp do niego jest bardzo łatwy.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/Creative-ZiiSound-D3x-9.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Tabliczkę znamionową znajdziemy, standardowo, na spodzie.”]

Z tyłu znajdziemy jedynie dwa elementy – tubę tonów niskich oraz panel z gniazdami AUX oraz zasilania, a także przyciskiem power. Warto tutaj dodać, że głośnik po sparowaniu z jakimkolwiek urządzeniem potrafi włączać się automatycznie. Wystarczy uruchomić laptopa lub aktywować Bluetooth w telefonie, by zainicjować połączenie. Wniosek z tego taki, że po podłączeniu zasilacza głośnik przechodzi w tryb uśpienia, w którym pobiera też pewną, minimalną ilość energii elektrycznej.

Zobacz również
NuForce BT-860 test
Multiporęczne, bezprzewodowe słuchawki. Test NuForce BT-860