Test Kazam Trooper X5.5. Duży smartfon za małe pieniądze

Kazam Trooper X5.5 - podsumowanie

Kazam Trooper X5.5 dość znacząco odstaje swoimi parametrami do dzisiejszych urządzeń – nawet, jeśli zestawimy go z modelami z tej samej, dolnej półki cenowej. Największym minusem jest tutaj marny wyświetlacz o niskiej rozdzielczości. Ale na tym niestety nie koniec. Do wad muszę zaliczyć też niezbyt wydajny, dwurdzeniowy procesor, niewielką ilość pamięci (zarówno RAM jak i flash), a także kiepską przednią kamerę.

Kazam Trooper X5 glosnik

Co przemawia na korzyść tego egzotycznego urządzenia? Całkiem nieźle wypada jakość wykonania obudowy (jeśli przymkniemy oko na tylną klapkę). Pozytywnie zaskoczyła mnie też dość nietypowa gwarancja, w ramach której przez pierwszy rok można liczyć na wymianę potłuczonego wyświetlacza. Urządzenie też oferuje przyzwoity czas pracy na baterii, rozsądną ilość modułów łączności (z Dual-SIM na czele) i względnie niezłą jakość zdjęć (jak na matrycę 5 Mpix).

Z pewnością w sprzedaży detalicznej znajdzie się masa urządzeń, które zarówno pod względem specyfikacji jak i innych cech wypadają lepiej od modelu Kazam Trooper X5.5. Sęk w tym, że ten jest dostępny w Plusie za symboliczną złotówkę. Zielony operator ściśle współpracuje z marką Kazam, czego rezultatem są właśnie te smartfony w jego ofercie. Polacy kochają słuchawki, które mogą mieć w ramach abonamentu za symboliczne grosze i tutaj kryje się ogromna przewaga tego modelu nad konkurencją. Spodziewam się zatem, że jego sprzedaż będzie na pewno zadowalająca.