Test tabletu Manta MID1003. Coraz lepiej i ciągle tanio

Wyświetlacz i bateria

Zastosowany w urządzeniu wyświetlacz ma przekątną 10 cali oraz rozdzielczość 1280 x 800 px (HD). Producent zastosował tutaj diody LED, co sprawia, że obraz jest równomiernie podświetlony i w miarę jasny.   [pull_quote_right]Dobrze prezentują się też kąty widzenia, które może nie sięgają imponujących wartości, jak w ekranach wykonanych w technologii IPS, ale i tak są bardzo szerokie.[/pull_quote_right] Dobrze prezentują się też kąty widzenia, które może nie sięgają imponujących wartości, jak w ekranach wykonanych w technologii IPS, ale i tak są bardzo szerokie. Pewne wątpliwości mogą budzić kolory i kontrast. Odniosłem wrażenie, że obraz jest nieco blady i pastelowy. Z drugiej jednak strony na plus wyróżnia się głęboka i dobrze odwzorowana czerń.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/04/Manta-MID1003-tablet-1.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Wyświetlacz ma swoje plusy i minusy, ale ogólne wrażenie jest pozytywne.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/04/Manta-MID1003-system-10.png” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Nieużywany tablet może działać w uśpieniu nawet tydzień.”]

Manta MID1003 ma wewnątrz akumulator o pojemności 6500 mAh. Producent informuje, że powinien nam on wystarczyć na ok. 7 godzin pracy. W praktyce przy włączonym WiFi mogłem surfować po sieci za pomocą domyślnej przeglądarki przez ok. 5,5 godziny. Nieco lepiej bateria spisywała się w multimediach, odtwarzając zapętlony film HD przez 6,5 godziny. Podanych 7 godzin nie udało się zatem osiągnąć ani razu. Szkoda, bo byłoby to godne pochwały osiągnięcie, a tak MID1003 nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród tłumu.

 

Łączność

Do łączności ze światem posłuży nam WiFi obsługujące standardy 802.11 b/g/n. W praktyce moduł ten spisywał się nieźle. Nie zaobserwowałem żadnych problemów z połączeniem z domową siecią, a stabilność transferu danych była zadowalająca. Tablet w trakcie testów nie rozłączał się i oferował całkiem przyzwoity zasięg (który szybko gubił, po opuszczeniu mieszkania). Generalnie w kwestii łączności WLAN nie mamy zatem czego się obawiać.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/04/Manta-MID1003-system-2.png” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Jedyna łączność bezprzewodowa, jaką oferuje nam MID1003 to WiFi.”]

Oczekujecie czegoś więcej? Niestety tutaj się zawiedziecie, bo MID1003 nie posiada ani GPS-a, ani Bluetooth, ani modułu 3G. Jedyne, z czego możemy się cieszyć to obsługa zewnętrznych modemów, do czego posłuży nam załączona do zestawu przejściówka. Nie ukrywam, że mocno mnie rozczarowuje taki stan rzeczy, bo przez to tablet staje się właściwie urządzeniem domowym (lub biurowym).

Jeśli chodzi o funkcje USB OTG, spisują się one dobrze. Urządzenie obsługuje najpopularniejsze modemy i szybko radzi sobie z ich konfiguracją. Bardziej egzotycznych modeli nie podłączałem, więc trudno mi powiedzieć, czy korzystanie z nich będzie bardzo problematycznie. Ogólnie rzecz biorąc 3G za pośrednictwem zewnętrznego odbiornika nie grymasiło, ale to już bardziej zasługa modemu niż samego tabletu.

Zobacz również
Lodowa kanapka za grosze. Test tabletu Manta MID08