Testy wydajności
Naturalnie test Windows 8 nie może się jedynie ograniczać do opisu i oceny systemu. Przejdźmy zatem do części, którą tygrysy lubią najbardziej, czyli benchmarków. Platforma testowa, na której odbyły się testy wygląda następująco:
Platforma testowa:
- Komputer: Dell Vostro 3450
- Procesor: Intel Core i5 2520
- Pamięć RAM: 8 GB DDR3 667 MHz
- Karta grafiki: AMD Radeon HD 6650M (sterowniki Catalyst 12.7)
- Dysk twardy: 500 GB 7200 rpm
Najpierw początku spójrzmy na różnice w czasie uruchamiania oraz zamykania systemu. W obu tych przypadkach Windows 8 wykazał się większą szybkością. A trzeba przy tym zaznaczyć, że zrezygnowałem podczas testów z funkcji fast boot, która pozwala na jeszcze szybszy start komputera. Niestety nie było możliwości sprawdzenia jak nowy system daje radę na dysku SSD, jednak z pierwszych opinii w sieci można wywnioskować, że jego start jest błyskawiczny i trwa zaledwie kilka sekund.
W teście procesora przy użyciu programu CineBench Windows 8 okazał się minimalnie (na granicy błędu statystycznego) gorszy od swojego starszego brata. Niestety w teście OpenGL program zwrócił błąd, co prawdopodobnie wynika ze niedostatecznej kompatybilności sterowników. Dlatego też w tym drugim przypadku Windows 8 otrzymał zero punktów.
W teście 3DMark 11, który mierzy ogólną wydajność układu graficznego poprzez renderowanie wymagających scenerii, górą był już Windows 8. Jednak i tutaj różnica między oboma systemami jest bardzo mała, co podczas codziennej pracy będzie właściwie niezauważalne.
Niewielką przewagę nowy Windows uzyskał też w innym teście grafiki - FurMark. Polega on na maksymalnym obciążeniu karty graficznej poprzez renderowanie obrazu za pomocą technologii OpenGL. Także i w tym przypadku można podejrzewać, że różnica nie będzie szczególnie widoczna w trakcie codziennej pracy.
Całkiem nieźle Windows 8 wypadł w teście gier. W obu przypadkach udało się wycisnąć o 1-2 klatki więcej. Oczywiście nadal znajduje się to w granicach błędu statystycznego, choć dla pewności oba testy były przeprowadzone trzykrotnie i za każdym razem wyniki były bardzo zbliżone.
Podsumowując, wydajność Windowsa 8 stoi na wyższym poziomie niż w przypadku poprzednika. Nie są to jednak żadne imponujące przyrosty mocy, które dodałyby skrzydeł naszemu komputerowi. Za każdym razem przewaga nowego systemu była nieznaczna, a często wręcz mieściła się w granicach błędu statystycznego. Nie można jednocześnie zapominać o szeregu poprawek, których benchmarki nie uchwycą. Mam tutaj na myśli m.in. lepsze zarządzanie pamięcią, akcelerację sprzętową poszczególnych elementów interfejsu czy chociażby mniejsze zapotrzebowanie poszczególnych modułów systemowych na zasoby.