ASUS Eee Pad Transformer Prime LOGO
ASUS Eee Pad Transformer Prime LOGO by Recenzator.pl

Czy to sprzęt jest dla biznesu? Test tabletu ASUS Eee Pad Transformer Prime

Do tej pory mogliście na stronach naszego serwisu znaleźć tablety z niższych półek cenowych, które wyposażone w nieraz całkiem solidne podzespoły były swoistymi okazjami dla „przeciętnych” użytkowników. Teraz przyszła pora by wziąć się za sprzęt dla trochę bardziej wymagających i dla tych, którzy nie boją się wydawać pieniędzy. ASUS to firma uznana, nie dziwi więc, że stworzyła tablet wyglądający na skierowany na biznesmenów. Czy rzeczywiście jest urządzeniem dla nich? Spróbujmy się przekonać.

Wstęp i „w czym to przyszło”

Tablety są modne. Nie tylko w krajach zachodu, czy wysokorozwiniętych cywilizacjach Azji, gdzie japońscy turyści cykają fotki z iPada. Tablety robią się modne także i u nas, w kraju nad Wisłą. Kto nie wierzy, niech spojrzy na naszych polityków z wicepremierem strażakiem na czele lub przejedzie się PKP-owskim ekspresem z internetem, w którym zrzeszają się biznesmeni i pseudo-biznesmeni z całego kraju. Tablety są wygodne w użyciu i podbijają nasz status ekspercki (nawet reklamy leków pokazują, że bardziej pro jest koleś z takim urządzeniem), będzie ich więc u nas coraz więcej.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2012/10/DSC_0008.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Pudełko z testowanym tabletem”]

[toggle title=”Specyfikacja”]

  • System operacyjny: Android 4 *1
  • Wyświetlacz:
    • 10.1 cala podświetlany diodami LED WXGA (1280×800) Ekran
    • Super IPS+
    • Obsługa wielu punktów dotyku (10 palców)
    • Gorilla Glass firmy Corning
  • Procesor: Czterordzeniowy procesor NVIDIA Tegra 3
  • Pamięć: 1GB
  • Magazyn danych: Nieograniczony dostęp do 32GB /64GB *2 EMMC + 8G ASUS Webstorage *3
  • Bezprzewodowa sieć danych:
    • WLAN 802.11 b/g/n@2.4GHz
    • Bluetooth V2.1+EDR
  • Kamera:
    • 1.2 Megapikselowa kamera przednia
    • 8 Megapikselowa kamera tylna
    • Funkcja auto-fokus (z tyłu) z lampą błyskową
    • Duża przysłona F2.4 (kamera tylna)
  • Dźwięk:
    • Głośniki stereofoniczne
    • mikrofon wysokiej jakości
  • Interfejsy:
    • Pad:
      • 1 x Audio Jack 2-w-1 (słuchawki/mikrofon);
      • 1 x złącze micro HDMI
      • 1 x czytnik kart Micro SD
    • Stacja dokująca:
      • 1 x port USB 2.0
      • 1 x czytnik kart SD
  • Czujnik: G-Sensor, Light Sensor, Gyroscope, E-compass
  • Aplikacje:
    • ASUS launcher
    • MyLibrary
    • MyNet
    • MyCloud
    • @Vibe Music
    • asus webstorage
    • File manager
    • ASUS sync
    • SuperNote
    • App Locker
    • App Backup
    • TegraZone
  • Bateria:
    • 12 godzin pracy z akumulatorem litowo-polimerowym 25Wh *4
    • 18 godzin pracy ze stacją dokującą; 25Wh(pad) + 22Wh(stacja dokująca) akumulator litowo-polimerowy*4
  • Wymiary: 263 x 180.8 x 8.3 mm
  • Waga: 586 g
  • Mobilna stacja dokująca:
    • Tylko stacja dokująca:
      • Wymiary: 263 x 180.8 x 8~10.4mm
      • Waga: 537 g
    • Pad ze stacją dokującą:
      • Wymiary: 263 x 180.8 x 17~19.4mm
      • Waga: 1123 g

Uwaga *1: możliwość aktualizacji do AndroidTM 4.0 Ice Cream Sandwich
*2: Może różnić się w zależności od jednostki magazynowej i kraju.
*3: Po więcej informacji zapraszamy na stronę www.asuswebstorage.com
*4: Żywotność baterii została zmierzona w trybie oszczędzania baterii, podczas odtwarzania filmu 720p, przy jasności 60 nitów i domyślnej głośności przy użyciu słuchawek.

[/toggle]

Co jednak zrobić gdy nie stać nas na najnowszego iPada, a chciałoby się napisać maila z wnętrza pociągu, czy z wyposażonej w Wi-Fi przychodni lekarskiej? Całkiem niezłym rozwiązaniem może być wybór najnowszego tabletu od ASUS-a, gdyż tajwański producent sprzętu elektronicznego tworzy tablety i rozsądne cenowo, i nieźle wyposażone.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2012/10/DSC_0013.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Bardzo uboga zawartość zestawu z tabletem Eee Pad Transformer Prime”]

Zaczyna się jednak niepozornie, bo zestaw, w którym dotarł do mnie ASUS Eee Pad Transformer Prime (model: TF201) wygląda naprawdę ubogo (możecie obejrzeć to na powyższym zdjęciu). W pudełku znajdziemy sam tablet, stację dokującą, ładowarkę z możliwością wypięcia łącza USB i szmatkę do czyszczenia ekranu. Krążą legendy, że zestaw sprzedażowy zawiera także komplet instrukcji – szkoda, że takowe nie trafiły w moje ręce i stały się łupem jakiegoś wcześniejszego redaktora. Niemniej, za takie wyposażenie nie ma co ASUS-a chwalić.

1 2 3 4 5 6 Dalej

  1. Dziwi mnie dlaczego nigdzie się nie pisze iż w aplikacji polaris nie da rady wstawiać na fizycznej klawiaturze polskich ogonków, możemy oczywiście dosinstalować darmowe aplikacje biurowe typu kingsoft offis lub płatne questoffice bądź też smart office, ale niestety przytoczone aplikacje nie wiem z jakiego powodu źle formatują tekst który następnie wysłany na pc’ta i otworzony czy to w oryginalnym pakiecie microsoftu bądź linux’owum libre office są rozjechane niczym 50letnia prostytutka, czego nie zauważymy po pracy w polarisie. Co więc nam pozostaje? Pisanie tekstów w wyżej przytoczonych aplikacjach, a następnie ustawianie w polarisie i wysyłanie do druku. Na pocieszenie mogę podać iż dzwoniłem do serwisu asusa gdzie otrzymałem informację iż błąd zostanie usunięty w najbliższym czasie (ale kiedy?tej wiadomości nie udało mi się uzyskać) Wrażenia ogólne z użytkowania wersji tf300t, na sprzęcie pracuje się rewelacyjnie, w odróżnieniu do notebooka nad zakupem którego się również zastanawiałem dziecko asusa nie posiada ruchomych wiatraczków wirniczków i innych ruchomych komponentów co sprawia że sprzęt już cichszy nie może być, moja wersja nie posiada gorilla glass oraz ips+, jeśli ktoś potrafi się zmieścić na 32gb dysku twardym to sprzęcior rewelacja i pograć też można w całkiem dobre gry, na dwóch bateriach spokojnie wytrzymuje ponad 10 godzin, do firmowych 16 jeszcze nie dobiłem, ale pewnie testy robili bez włączonego wi-fi oraz innych bzdetów. Ocena w skali do 10ciu dam 9 z uwagi na cenę oraz brak poważnego programu do edycji dokumentów.

    Co do gubienia sygnału wi-fi opisanego w temacie, niestety nie zauważyłem takiego defektu, tak więc równie dobrze może to być wina oprogramowania bądź ustawień systemowych, gdy nie korzystam z neta to się rozłącza po 5 min

    1. Dziękuję serdecznie za tak wnikliwy i rozbudowany komentarz.

      Co do Polaris Office, rzeczywiście będę musiał przyjrzeć się następnym razem w podobnym urządzeniu jak ma się sprawa z diakrytami. Teraz niemożliwym jest bym sobie przypomniał jak to wyglądało w przypadku recenzowanego tabletu, zwłaszcza że screeny z testu (o zgrozo!) nie pokazują wyrazów z rodzimymi znakami posiadającymi „ogonki” etc. Jest to więc dla mnie nauczka na przyszłość, żeby zbadać tę sprawę.

      Odnośnie zaś problemów ASUS-a z gubieniem wi-fi – sprawie przyjrzałem się wnikliwiej i prześledziłem kilka forów i portali. W przypadku Transformer Prime’a chodzi zapewne o pogo-pins, które nie wystarczająco komunikują się z płytą główną, gdy obudowa nie jest do końca spasowana. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że testowany model przeszedł wcześniej przez ręce „n” recenzentów, to wydaje mi się to wielce prawdopodobne wyjaśnienie. Niestety w domu mam też problemy z „większym” ASUS-em, który pod różnymi sieciami również ma problemy. Dlatego też domyślam się, że źródło kłopotów może tkwić w karcie sieciowej. Albo rzeczywiście trzeba przyjrzeć się wnikliwiej ustawieniom systemu.

      Niemniej, jeszcze raz dziękuję za wpis i pozdrawiam.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz również
Test smartfona Nokia 808 PureView. Telefon dla fotografa?