Desire niczym Wildfire. Test HTC Desire C

System operacyjny, aplikacje i wydajność

HTC Desire C pracuje pod kontrolą Androida 4.0 Ice Cream Sandwich. System niestety dużo traci na tym urządzeniu, bo przy procesorze 600 MHz nie może osiągnąć pełni możliwości. [pull_quote_left]System niestety dużo traci na tym urządzeniu, bo przy procesorze 600 MHz nie może osiągnąć pełni możliwości.[/pull_quote_left] W rezultacie animacje nie są płynne, aplikacje wczytują się długo, a nawet proste gry oferują mierną liczbę klatek na sekundę. Na szczęście rozmiar pamięci RAM jest satysfakcjonujący - 512 MB przy takiej mocy obliczeniowej to wystarczająca ilość.

System został wzbogacony o autorską nakładkę HTC - Sense 4.0. Nie jest to nowy produkt i zapewne miłośnicy urządzeń ze stajni tajwańskiego producenta dobrze wiedzą z czym wiąże się jego obecność. Korzyści jest bardzo dużo. Producent zmienił bowiem niemalże całkowicie szatę wizualną Androida, pozostawiając jedynie kilka charakterystycznych elementów.

[one_half][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-2.png" align="center" width="270" height="450" caption="Ten zegar jest jednym ze znaków rozpoznawczych interfejsu Sense."] [/one_half]

[one_half_last][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-4.png" align="center" width="270" height="450" caption="Dodatkowe widżety wyglądają ładnie i są funkcjonalne."] [/one_half_last]

Na pulpitach, których łącznie oddano nam do dyspozycji pięć, już od pierwszego uruchomienia wyświetlane będą charakterystyczne widżety: zegar z pogodynką, kalendarz, czy chociażby ulubione kontakty. Są to narzędzia bardzo funkcjonalne i dopracowane, więc z pewnością wielu użytkowników będzie często z nich korzystać.

[one_half][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-5.png" align="center" width="270" height="450" caption="Liczba dodatkowych aplikacji jest ogromna."] [/one_half]

[one_half_last][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-8.png" align="center" width="270" height="450" caption="SoundHound pozwala nam na rozpoznawanie tytułów utworów muzycznych."] [/one_half_last]

Na pokładzie HTC Desire C znajdziemy również całą masę dodatkowych (a dla niektórych po prostu zbędnych...) aplikacji. Nie zabrakło tutaj praktycznych narzędzi, jak menedżer zadań, sklep z aplikacjami HTC Hub. Dzięki Sound Hound możemy rozpoznawać aktualnie odtwarzaną muzykę, a TuneIn Radio daje nam dostęp do internetowych stacji radiowych. Obecność programów muzycznych to ukłon w stronę wbudowanej technologii Beats Audio. Czy rzeczywiście jakość dźwięku jest dzięki niej lepsza? W moim odczuciu różnica jest minimalna. Zaobserwowałem jedynie nieco głębsze basy i  wyraźniejsze średnie tony, ale żadnej rewolucji to w moich uszach nie uczyniło.

[one_half][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-12.png" align="center" width="270" height="450" caption="Dzięki menedżerowi zadań szybko zamkniemy nieużywane aplikacje."] [/one_half]

[one_half_last][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-21.png" align="center" width="270" height="450" caption="Menu personalizacji to wszystkie ustawienia wyglądu w jednym miejscu."] [/one_half_last]

Zmiany czekają na nas na każdym kroku. Kolorowe ikonki w menu ustawień robią dobre wrażenie, podobnie zresztą jak możliwość szybkiego przejścia do tego ekranu z poziomu paska stanu. Producent zadbał też o możliwość łatwej personalizacji systemu, tworząc w tym celu specjalne, odrębne menu.

Niestety bez dokupienia karty pamięci nie poszalejemy, bo z 4 GB przestrzeni w smartfonie do naszej dyspozycji zostaje niecały 1 GB. Resztę zajmuje system oraz liczne grono dodatkowych programów. Co więcej, miałem problemy z poprawnym wykonywaniem zrzutów ekranu na urządzeniu dopóki, nie umieściłem w slocie karty. Jeżeli zatem zdecydujecie się na to urządzenie, sugeruję od razu zaopatrzyć się też w dodatkowy nośnik na dane.

[one_half][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-14.png" align="center" width="270" height="450" caption="Smartfon nie powala wydajnością, co widać na wykresach."] [/one_half]

[one_half_last][image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-C-Sense-15.png" align="center" width="270" height="450" caption="Pod względem wydajności ulega dużo starszym modelom."] [/one_half_last]

Wyniki benchmarków potwierdzają to, co widać w specyfikacji. HTC Desire C w obu przypadkach znalazł się w ogonie stawki z wynikiem gorszym niż nawet kilkuletnie modele. Dowodem niech będą zamieszczone zrzuty ekranu.

 

Testy aparatu

Zastosowany w modelu Desire C 5-megapikselowy aparat z autofocusem wykonuje zdjęcia przeciętnej jakości. Kolory są wyblakłe, a brak diody doświetlającej praktycznie uniemożliwiwa fotografowanie w nocy. Zubożona jest też aplikacja sterująca funkcjami aparatu, choć wyróżnia ją liczba dostępnych filtrów (aż 7) do przyozdabiania zdjęć oraz funkcje rozpoznawania twarzy o geotagowania zdjęć.

[image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire.jpg" align="center" width="590" height="250" caption="Test aparatu przy słabym świetle"]

[image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/03/HTC-Desire-2.jpg" align="center" width="590" height="250" caption="Test aparatu przy dobrym świetle"]

Ograniczenia czekają również miłośników wideo. HTC Desire C pozwala na nagrywanie filmów w rozdzielczości VGA (640 x 480 px) z prędkością 30 kl/s. Ich jakość jest również przeciętna, choć wyraźnie gorsza niż w przypadku fotografii.