aivia xenon recenzja i test
aivia xenon recenzja i test

Test Aivia Xenon. Czy opłaca się tworzyć hybrydę myszy z touchpadem?

Jak wyszło to całe zaMIESZANIE?

Ludzie uwielbiają hybrydy łączące kilka funkcji w jednym – mamy takie szampony, coraz więcej potraw, a nawet smatfony/tablety. Pomysł na Aivię Xenon jest więc w 100 proc. trafiony i naprawdę przykro mi, że potencjał takiej mieszanki nie został w pełni wykorzystany. Po wielu godzinach użytkowania przyzwyczaiłem się co prawda do prawego przycisku myszy schowanego na prawej stronie, jednak gdy po oddaniu sprzętu będę musiał wrócić do standardowych gryzoni, to znowu przypomnę sobie, że takie rozwiązanie jest wielce niefunkcjonalne.

Aivia Xenon oferuje bardzo wiele ciekawych i dobrych rozwiązań, jak np. doskonale sprawdzającą się technologię wielodotykową z programowalnymi gestami i genialny laser, który w moim prywatnym rankingu wyprzedza Blue Track. Wszystko to jednak ginie przez dwie poważne wady i sprawia, że testowane urządzenie świetnie podsumowuje stare powiedzenie: „gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo, w którym kościele”. Niemniej, wierzę że GIGABYTE pójdzie jeszcze w tę stronę i znowu spróbuje stworzyć podobne, hybrydowe urządzenie – tym razem bardziej dbając o wygodę dojrzałego klienta (bo przy 1000 dpi na pewno nie celuje w gusta graczy) i dostosowując je bardziej do pełnienia funkcji myszy.

[one_half]

[alert_green]

ZALETY:

  • może być myszą lub touchpadem,
  • bardzo dobrze wygląda,
  • doskonały laser – być może lepszy od Blue Tracka,
  • bezprzewodowość działająca na 10 metrów,
  • dobre oprogramowanie (które da się znaleźć),
  • przydatny przy multimedialnych prezentacjach.

[/alert_green]

[/one_half]

[one_half_last]

[alert_red]

WADY:

  • fatalne rozmieszczenie przycisków,
  • niezbyt poręczna dla ludzi z dużymi dłońmi,
  • nigdzie nie ma Aivia Painter’a.

[/alert_red]

[/one_half_last]

[one_half]

[image src=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/odznaki/solidnosc.png” align=”left” alt=”image” width=”250″ height=”160″ caption=””]

[/one_half]

[one_half_last]

[image src=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/odznaki/atrakcyjnosc.png” align=”left” alt=”image” width=”250″ height=”160″ caption=””]

[/one_half_last]

Aivia Xenon bliska była również otrzymania odznaki za „dojrzałość”, jednak brak programu Aivia Painter i kompletna niewygoda w trybie myszy sprawiły, że zostawiłem to odznaczenie dla jakiejś nowszej wersji tego urządzenia.

Zobacz również
Test PicoPix 3610. Kieszonkowy projektor dla podróżujących i nie tylko