Karta pamięci z WiFi - gadżet czy rewolucja? Test Transcend Wi-Fi SD Card

Podsumowanie

Transcend Wi-Fi SD Card jest niewątpliwie ciekawym gadżetem, ale czy tylko gadżetem? Osobiście widzę w tym rozwiązaniu duży potencjał. Łączność WiFi jest co prawda coraz częściej obecna w najnowocześniejszych high-endowych aparatach, ale ciągle masa modeli jest jej pozbawiona. W takim wypadku zastosowanie opisywanego nośnika wydaje się cudownym lekarstwem.

Transcend SD WiFi Card (6)

Sęk w tym, że Transcend zadbał o swoją kartę pamięci z WiFi, ale potraktował po macoszemu wszystko wokół. Panel zarządzania nośnikiem jest odpychający, nieintuicyjny i archaiczny, a sama aplikacja mobilna rozczarowuje swoimi ograniczeniami i brakami. Z chęcią zobaczyłbym tutaj więcej program, wtyczek i dodatków, które pozwoliłyby na szybki import danych z karty bez potrzeby uciekania się do półśrodków. Pod tym względem rozwiązanie to mocno kuleje. Nie wystarczy zrobić dobrego sprzętu, trzeba jeszcze go opatrzyć solidnym oprogramowaniem. Transcend o tym zapomniał.

Odrzucać może też cena, która jest kilkukrotnie wyższa od standardowych kart SD. Za wersję 16 GB trzeba zapłacić ok. 175 zł, a za 32 GB – 200 zł. Czy warto poświęcić aż tyle na możliwość bezprzewodowej transmisji danych? To już pozostawiam każdemu do indywidualnego rozważenia.