Recenzja Huawei Honor U8860. Średnia półka rzadko bywa tak dobra!

Kupować czy nie kupować?

Jak podają porównywarki cenowe, Huawei Honor jest dostępny w niektórych sklepach internetowych już za około 1 tys. zł. To relatywnie niewielka kwota za tej klasy urządzenie. Znajdziemy w nim bowiem wszystko, co powinien mieć standardowy smartfon. I jestem przekonany, że w zupełności usatysfakcjonuje to 90 proc. użytkowników. Jeżeli nie potrzebujemy gadżetu z wydajnością Tegry 3, a przy tym oczekujemy przyzwoitej żywotności baterii, to Huawei Honor jest idealną propozycją. A trzeba przy okazji zaznaczyć, że jest to też jeden z ładniejszych smartfonów obecnie dostępnych na rynku.

[image_lightbox url="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2012/08/S6300128.jpg" align="center" width="590" height="350" caption="Huawei Honor pod względem stosunku możliwości do ceny wypada świetnie"]

Czego do pełni szczęścia zabrakło? Przede wszystkim aktualizacji do Androida 4.0. Co prawda producent przebąkiwał, że taka się pojawi, ale jak dotąd jej nie zobaczyliśmy. Braki widać też w akcesoriach - załączone do zestawu słuchawki to chińszczyzna w czystej postaci. Nie nadają się nawet do okazyjnego słuchania muzyki  autobusie. Pozostałe wady, jak przeciętny wyświetlacz czy aparat, wynikają już raczej z klasy urządzenia - za 1 tys. złotych trudno oczekiwać Super AMOLED-a i jakości zdjęć typowej dla niezłych cyfrówek.

[one_half]

[alert_green]

ZALETY:

  • rewelacyjny design,
  • przyzwoita jakość wykonania,
  • bardzo długa żywotność baterii,
  • Emotion UI oraz funkcja "czystego" Androida,
  • przydatne aplikacje producenta,
  • obsługa DLNA.

[/alert_green]

[/one_half]

[one_half_last]

[alert_red]

WADY:

  • Android 2.3 Gingerbread,
  • tandetne słuchawki w zestawie,
  • brak załączonej karty pamięci,
  • wyświetlacz mógłby być nieco lepszy.

[/alert_red]

[/one_half_last]

 

[image src="https://recenzator.pl/wp-content/uploads/odznaki/atrakcyjnosc.png" align="center" alt="image" width="250" height="160" caption=""]