Smartfon, który chciał być tabletem. Test ASUS Padfone

Happy-end?

Jestem pod ogromnym wrażeniem pomysłowości ASUS-a i jednocześnie targa mną rozczarowanie, że przyszło nam na nią tyle czekać. ASUS Padfone byłby rewelacyjnym sprzętem z górnej półki cenowej, który z całą pewnością miałby szansę podbić serca geeków i nerdów z wypchanymi portfelami. Byłby, gdyby zawitał na rynku znacznie wcześniej. Dziś Padfone to co najwyżej średniak, którego na tle innych gadżetów wyróżnia możliwość połączenia trzech urządzeń w jedno. Dla jednych będzie to wadą, a inni zakrzykną z radości, bo przez to Padfone’a kupimy 2-2,3 tys. zł. Jak na trzy gadżety w jednym nie jest to kwota wygórowana.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2012/10/PIC000039.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Czy w tym kierunku pójdą też inni producenci smartfonów i tabletów?”]

Niestety nie obeszło się też bez wpadek. Osobiście za największą uważam nieprzewidzenie tego, że tablet ze smartfonem wewnątrz może przeważać klawiaturę. W rezultacie kilkukrotnie miałem serce w kieszeni, gdy w ostatnim momencie łapałem przewracające się urządzenie. Pewne zastrzeżenia można też mieć do kiepskiej jakości wyświetlacza w tablecie oraz wykonania szufladki stacji roboczej, w której umieszczany jest smartfon. Sprawia ona wrażenie niezwykle delikatnej.

ASUS Padfone to urządzenie, które lada moment będzie musiało zejść ze sceny by ustąpić miejsca doskonalszemu (zapewne) i wydajniejszemu młodszemu bratu z numerkiem 2. [pull_quote_left]ASUS Padfone to urządzenie, które lada moment będzie musiało zejść ze sceny by ustąpić miejsca doskonalszemu (zapewne) i wydajniejszemu młodszemu bratu z numerkiem 2.[/pull_quote_left] Mimo wszystko jest to tez idealna opcja dla osób szukających maksymalnej kompatybilności i niebanalnych rozwiązań. Jeżeli tylko niestraszne nam jego wady, a przy tym należymy do osób delikatnie obchodzących się ze sprzętem, z pewnością będziemy czerpać ogrom satysfakcji z możliwości oferowanych przez ten, jakże oryginalny, tercet. Mnie osobiście zauroczył na tyle, by przymknąć oko na jego braki. Może w Waszym przypadku będzie podobnie?

[one_half]

[alert_green]

ZALETY:

  • trzy urządzenia w jednym,
  • elegancki, minimalistyczny design,
  • w przeważającej mierze solidnie wykonany,
  • dodatkowe baterie w stacjach roboczych,
  • dobra jakość wykonywanych fotografii,
  • przyzwoita cena.

[/alert_green]

[/one_half]

[one_half_last]

[alert_red]

WADY:

  • delikatna szufladka na smartfona,
  • kiepski wyświetlacz w Padfone Station,
  • po podłączeniu klawiatury, górna część przeważa dolną.

[/alert_red]

[/one_half_last]

[one_half]

[image src=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/odznaki/atrakcyjnosc.png” align=”left” alt=”image” width=”250″ height=”160″ caption=””]

[/one_half]

[one_half_last]

[image src=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/odznaki/cena.png” align=”left” alt=”image” width=”250″ height=”160″ caption=””]

[/one_half_last]

Zobacz również
Test tabletu Goclever Insignia 785 Pro. Intel Atom za naprawdę małe pieniądze