Lodowa kanapka za grosze. Test tabletu Manta MID08

Jakim Manta MID08 tabletem jest?

Tablet za drobne – tak można w skrócie scharakteryzować to urządzenie Manty. Nie znaczy to bynajmniej, że nie spełni się ono w swojej roli. Pod wieloma względami producent zaskoczył stojącymi nie wysokim poziomie podzespołami. Mam tutaj na myśli między innymi przyzwoitą matrycę z obsługą multitouch, WiFi kompatybilne ze standardem n, czy układ graficzny MALI-400. Dużym plusem jest też Android 4.0, którego pozazdrościć może Mancie MID08 wiele innych, nierzadko dużo droższych modeli.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2012/09/DSCF2318.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Tani tablet dla Kowalskiego”]

Za około 250 zł dostajemy zatem 7-calowy gadżet, który świetnie sprawdzi się podczas długich jesiennych wieczorów, kiedy to przykryci kocem w łóżku będziemy mogli przeglądać ulubione strony internetowe, oglądać filmy i korzystać z uroków przeróżnych aplikacji ze sklepu Google Play (w tym oczywiście gier). [pull_quote_right]Nawet przez sekundę, nie poczujecie, że wyrzuciliście pieniądze w błoto.[/pull_quote_right] I mogę Wam w sumie zagwarantować, że nawet przez sekundę, nie poczujecie, że wyrzuciliście pieniądze w błoto. Cena tego urządzenia jest bowiem wielokrotnie mniejsza od wielu innych tabletów, których prawdopodobnie możliwości wielu z Was by nie wykorzystało nawet w połowie. Czy jest zatem sens przepłacać?

[one_half]

[alert_green]

ZALETY:

  • rewelacyjna cena,
  • Android 4.0 Ice Cream Sandwich,
  • niezły wyświetlacz,
  • fabryczny root systemu,
  • moduł WLAN obsługujący standard n.

[/alert_green]

[/one_half]

[one_half_last]

[alert_red]

WADY:

  • plastik, plastik, wszędzie plastik,
  • odciski palców na obudowie
  • fatalna jakość zdjęć,
  • brak dodatkowych modułów łączności.

[/alert_red]

[/one_half_last]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/odznaki/cena.png” align=”center” width=”250″ height=”160″ caption=””]

 

Poprzedni 1 2 3 4

Pokaż Komentarze (6)
  1. Skoro autor ma „fanatyczne uwielbienie do wszystkiego, co ma w sobie układy scalone.” to trza było iść na polibudę , a nie umk ? 😛

    1. Owo uwielbienie przegrało z brakiem pociągu do matematyki. Choć szczerze powiedziawszy, gdyby autor mógł wybrać raz jeszcze to tak by zrobił. 😉

  2. Tablet nwet niezgorsza, jednak nie zgadzają się parametry z tym, co napisali na pudełku. miał byc procesor cortex a8 – jest jakistam boxchip, miałobyc 512mb ram, jest 450 , a co gorsza – miało byc 4 gb pamięci wewnętrznej, a po podłaczeniu do pc nagle okazuje się, ze jest jej 1,5GB. ZGROZA!

    1. Nasz egzemplarz miał na stówę Boxchipa. Może wyszły dwie serie, z czego jedna miała Cortexy. Trudno powiedzieć.

      Z pamięcią rzeczywiście jest kaszanka, o czym właściwie nie wspomniałem, ale dobrze, że zwracasz uwagę. Te szumnie zapowiadane 4 GB Flash i 512 Mb RAM to przestrzeń wykorzystywana też przez pliki i procesy systemowe. W rezultacie dla użytkownika zostają ochłapy…

  3. Zgadzam się z autorem że za tak niewielkie pieniądze nie można się czepiać że nie ma tego czy owego.
    Ostatnio w sieci sklepów Auchan Był Lark70.6 za o zgrozo 145zł Obudowa jest lepszej jakości niż ta w Mancie

    1. No to są właściwie tablety w najprostszej możliwej postaci za najmniejsze możliwe pieniądze. Do prostych aplikacji, mobilnych stron www i innych podstawowych czynności to wystarczy i chyba nawet grzechem byłoby oczekiwać czegokolwiek więcej. 🙂

      Ten Lark rzeczywiście ciekawy jak na 145 zł.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *