Recenzja Tomb Raider. Na taką Larę czekaliśmy!

Piękna ta Lara!

Grafika onieśmiela i to już od samego momentu zobaczenia ekranu menu głównego, którego mroczne tło jest świetną przystawką do tego, co skosztujemy za chwilę. Serwowane przez Crystal Dynamics danie, gdyby było posiłkiem w rzeczywistości użytkownicy Instagrama fotografowaliby w nieskończoność. [pull_quote_left]Serwowane przez Crystal Dynamics danie, gdyby było posiłkiem w rzeczywistości użytkownicy Instagrama fotografowaliby w nieskończoność.[/pull_quote_left] Składa się na to masa elementów. Najważniejszym jest naturalnie postać głównej bohaterki, w której nie sposób się nie zakochać (miłością czysto platoniczną rzecz jasna). Designerzy zaprojektowali młodą Larę z niebywałą starannością i dbałością o detale. Mam tutaj na myśli nie tylko urzekające oblicze, ale też animacje czy dynamicznie zmieniający się (a właściwie niszczejący) w miarę upływu czasu i doznawania kolejnych wrażeń strój. Jest to niewątpliwie jedna z najbardziej barwnych i bogatych (tak od strony wizualnej jak i fabularnej) postaci kobiecych w grach wideo.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/04/Tomb-Raider-9.jpg” align=”center” width=”590″ height=”450″ caption=”Postać głównej bohaterki została świetnie zaprojektowana.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/04/Tomb-Raider-17.jpg” align=”center” width=”590″ height=”450″ caption=”Niektóre sceny będą zapierały dech w piersiach.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/04/Tomb-Raider-10.jpg” align=”center” width=”590″ height=”450″ caption=”Inne sprawią, że zaniemówimy.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/04/Tomb-Raider-16.jpg” align=”center” width=”590″ height=”450″ caption=”Oprawa graficzna to zdecydowanie jeden z głównych atutów gry.”]

W przerwach od podziwiania pięknej pani archeolog nasz wzrok będą przykuwały scenerie. Lokacje, jakie odwiedzi Lara są niezwykle zróżnicowane. Wyspa kryje bowiem nie tylko pozostałości po starożytnym królestwie Yamatai, ale też ruiny japońskich bunkrów i struktur wojskowych z II wojny światowej oraz prowizorycznie skonstruowane z nabrzeżnego złomu osiedla tubylców. Nie zapominajmy też o bujnej roślinności i dzikiej naturze, która przecież również odgrywa tutaj niebagatelną rolę. Wydawać by się mogło, że elementy te nijak do siebie pasują. W gruncie rzeczy jednak twórcom udało się skonstruować świetny świat gry, który wzbudza ciekawość i zarazem dostarcza dreszczyku emocji.

[youtube id=”GkOs-CzrHLY” width=”590″ height=”350″ align=”center” caption=”Karolina Gorczyca jako Lara Croft”]

Klimat jest konstruowany nie tylko przez obraz, ale też dźwięk. [pull_quote_left]Bez względu na to, czy Lara odpala właśnie salwę z obrzyna, czy też wspina się po stromym urwisku, odgłosy jej poczynań brzmią naturalnie.[/pull_quote_left] Przyznam, że nie przywiązywałem większej wagi do muzyki w trakcie samej rozgrywki, ale skutecznie buduje ona napięcie w trakcie przerywników filmowych. Natomiast pozostałe efekty dźwiękowe stanowią świetne dopełnienie. Właściwie trudno wskazać tutaj jakiekolwiek nienaturalne brzmienia. Bez względu na to, czy Lara odpala właśnie salwę z obrzyna, czy też wspina się po stromym urwisku, odgłosy jej poczynań brzmią naturalnie. Wisienką na torcie jest polski dubbing, który brzmi naprawdę profesjonalnie. Zapewniam jednak, że ze wszystkich przedstawionych postaci najdłużej zapadnie Wam jedna – chyba nie muszę dodawać która.

Zobacz również
Recenzja Sniper: Ghost Warrior 2, sequela popularnego polskiego FPS-a