Test tabletu GOCLEVER TAB M703G. Gadżet wszystkomający?

Test aparatu

Nigdy nie widziałem sensu używania w tabletach aparatów z tyłu obudowy. Szczególnie bezsensowne wydaje mi się wbudowywanie modułów o bardzo niskiej jakości. Tak jest w przypadku testowanego modelu. Zastosowany w GOCLEVER TAB M703G aparat ma matrycę 2 Mpix i robi fatalne zdjęcia i nagrywa miernej jakości filmy. Na Facebooka, Instagram i inne serwisy społecznościowe może to i wystarczy, ale nie liczcie na nic więcej. Oczywiście możemy tutaj liczyć na wszystkie funkcje oferowane przez Androida, czyli geotagi, filtry i efekty oraz szereg ustawień kontrastu, balansu bieli, ostrości itp. Brak diody doświetlającej dodatkowo uniemożliwia fotografowanie przy kiepskim świetle.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/01/GOCLEVER-TAB-M703G-6.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Test aparatu przy dobrym świetle.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/01/GOCLEVER-TAB-M703G-5.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Test aparatu przy przeciętnym świetle.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/01/GOCLEVER-TAB-M703G-4.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Test aparatu po zmroku przy świetle żarówki.”]

Przednią kamerę wykorzystamy tylko do wideorozmów, co jest chyba dość oczywiste ze względu na matrycę 0,3 Mpix. Tutaj spisuje się ona całkiem nieźle. Szkoda, że producent nie odpuścił sobie tylnego aparatu i nie zainwestował w lepszej jakości przedni. W rezultacie otrzymujemy dwie kiepskie kamery zamiast jednej przeciętnej.

Zobacz również
Test Galaxy Note’a. Tablet i smartfon w jednym od Samsunga