Test urządzenia GOCLEVER Hybrid. Czy to tablet czy raczej netbook?

Aparat i kamera

GOCLEVER Hybrid wyposażono w dwie kamery. Służąca do wideorozmów, przednia posiada matrycę 2 Mpix, co jest miłym zaskoczeniem. Różnicę widać gołym okiem i konferencję przez Skype’a i inne komunikatory przebiegają bardziej komfortowo (z puntu widzenia naszego rozmówcy rzecz jasna). Z tyłu otrzymaliśmy za to jedynie 3 Mpix. Osobiście nad tym nie ubolewam, bo uważam, że tylne aparaty w tabletach są zbędne. Wiem jednak, że dla wielu użytkowników to istotny element. Jak się spisuje? Mocno przeciętnie, zobaczcie sami.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/GOCLEVER-Hybrid-zdjęcia-1.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Zdjęcie przy dobrym oświetleniu.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/GOCLEVER-Hybrid-zdjęcia-2.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Zdjęcie przy słabym oświetleniu.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/05/GOCLEVER-Hybrid-zdjęcia-3.jpg” align=”center” width=”590″ height=”350″ caption=”Zdjęcie przy słabym oświetleniu.”]

Stanowczo odradzam nagrywanie wideo za pomocą tylnej kamery. Obsługuje ona bowiem rozdzielczość 640 x 480 pikseli, co daje fatalne rezultaty.

Zobacz również
Test tabletu GOCLEVER TAB M703G. Gadżet wszystkomający?