Test programu Kaspersky Internet Security 2013. Strażnik podejrzliwy i nieustępliwy

Wydajność i skuteczność

Twórcy zapewniają, że Kaspersky Internet Security 2013 został znacząco usprawniony pod kątem wydajności oraz zapotrzebowania na zasoby systemowe. Dla najpopularniejszych scenariuszy zadań różnica w stosunku do poprzedniej wersji ma wynieść aż 20 proc. Ponadto o połowę zmniejszono rozmiary antywirusowej bazy danych. [pull_quote_left]Kaspersky Lab podkreśla też, że KIS 2013 w możliwie najmniejszym stopniu obciąża przeglądarkę www, rozruch i zamykanie systemu, a także dba o baterię w notebookach (…)[/pull_quote_left] Kaspersky Lab podkreśla też, że KIS 2013 w możliwie najmniejszym stopniu obciąża przeglądarkę www, rozruch i zamykanie systemu, a także dba o baterię w notebookach, przekładając bardziej wymagające czynności na później – gdy podłączymy sprzęt do sieci elektrycznej. Podczas moich testów rzeczywiście dało się odczuć znaczącą poprawę w stosunku do wydania 2012. Nie mogę niestety napisać, że Kaspersky Internet Security 2013 jest w ogóle nieodczuwalny z punktu widzenia użytkownika, bo tak nie jest. Ogromna liczba funkcji zabezpieczających musi odbić się na wydajności i tak też jest w tym przypadku. W rezultacie zarówno czas uruchamiania systemu, jak i praca z aplikacjami uległa po zainstalowaniu pakietu nieznacznemu spowolnieniu. Nie jest to jednak wysoka cena za tak kompleksową ochronę.

Jak Kaspersky Internet Security 2013 radzi sobie jednak ze złośliwym oprogramowaniem? Tradycyjnie moje wnioski oprę tutaj na wiarygodnych raportach dwóch czołowych firm zajmujących się badaniem skuteczności oprogramowania zabezpieczającego: AV-test oraz AV-comparatives. W świetle tych wyników produkt ze stajni Kaspersky Lab wypadł bardzo korzystnie.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/02/Kaspersky-Internet-Security-2013-testy-4.png” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”KIS 2013 jest jednym z najlepiej ocenionych przez AV-test pakietów.”]

Serwis AV-test ocenił skuteczność ochrony KIS 2013 na 5,5/6. Program najlepiej radził sobie z popularnym i znanym malware, za co otrzymał notę 100/100. Najgorzej w tej kategorii wypadł pod kątem ochrony przed atakami 0-day (nota 96/100). Identyczną ocenę wystawiono w kategorii dotyczącej naprawy. Tutaj KIS ponownie dobrze spisywał się w sprzątaniu po powszechnych typach zagrożeń(100/100). Najgorzej wypadł pod względem reperowania naruszonych krytycznych obszarów i daleko idących zmian w systemie (91/100). Najniższą ocenę, bo 5.0, pakiet otrzymał za stopień użyteczności, na który składał się ogólny wpływ na działanie systemu.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/02/Kaspersky-Internet-Security-2013-testy-1.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”W testach AV-comparatives Kaspersky zajął czołowe miejsca w wielu kategoriach.”]

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/02/Kaspersky-Internet-Security-2013-testy-2.jpg” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Moduł antyphishingowy i liczba fałszywych alarmów zasłużyły jednak tylko na brąz.”]

Bardzo pozytywnie Kaspersky Internet Security ocenił również serwis AV-comparatives. Tutaj rosyjski pakiet rywalizował o miano najlepszego antywirusa roku 2012 z programem firmy BitDefender. Przegrał jednak tę rywalizację i uplasował się na drugim miejscu wraz z kilkoma innymi aplikacjami. W poszczególnych testach Kaspersky wykazał się jednak bardzo dobrymi wynikami, znajdując się na podium w niemalże każdej kategorii. W ten sposób zwyciężył pod względem skuteczności ochrony proaktywnej i zajął drugie miejsce w teście skanerów na żądanie. W porównaniu modułów Anti-Phishing oraz liczby fałszywych alarmów KIS 2013 otrzymał brąz.

Wszystkie te wyniki pozwalają dojść do dość oczywistego wniosku, że Kaspersky Internet Security 2013 jest jednym z liderów rozwiązań zabezpieczających pecety przed złośliwym oprogramowaniem. Potwierdzają to też inne wyniki, o których regularnie informuje nas dział PR Kaspersky Lab Polska. Programowi udało się bowiem uzyskać bardzo dobre wyniki w takich rankingach, jak Gartner Magic Quadrant for Endpoint Protection Platforms oraz The Forrester Wave. Skoro zatem nie ulega to żadnej wątpliwości, przekonajmy się o jego zapotrzebowaniu na systemowe zasoby, co z punktu widzenia wielu użytkowników jest równie ważne.

[image_lightbox url=”https://recenzator.pl/wp-content/uploads/2013/02/Kaspersky-Internet-Security-2013-testy-1.png” align=”center” width=”590″ height=”250″ caption=”Zaskakująco dobrze wygląda średnie użycie pamięci RAM.”]

Pakiet Kaspersky Internet Security nigdy nie był szczególnie oszczędny, jeśli chodzi o pamięć RAM oraz ogólne zasoby systemowe. Sprawiło to, że wielu użytkowników przypięło mu łatkę spowalniacza pecetów. Czy dzieje się tak również w przypadku wersji 2013? [pull_quote_right]Myślę zatem, że nie będzie większych problemów z działaniem pakietu nawet na kilkuletnich komputerach.[/pull_quote_right] Jak już wspomniałem na początku twórcy bardzo przyłożyli się do optymalizacji swojego produktu, co widać także w menedżerze urządzeń, gdzie do działania potrzebuje on około 42 MB pamięci RAM. W ciągu całego okresu testów wartość ta potrafiła urosnąć nawet dwukrotnie w przypadku uruchomienia skanowania lub procesu aktualizacji, co jednak ciągle nie jest szczególnie dużą wartością. Średnio jednak udawało się utrzymać te symboliczne 40 MB. Co ciekawe w niektórych momentach program potrafił się wyciszyć na tyle, by zajmować symboliczne 10 MB pamięci RAM. Myślę zatem, że nie będzie większych problemów z działaniem pakietu nawet na kilkuletnich komputerach.

Zobacz również
Czeski klasyk znów staje na straży peceta. Test programów zabezpieczających AVG 2013